wtorek, 25 sierpień 2015 16:35

Dlaczego myślenie wizualne działa?

Napisane przez Piotr Poznański
Dlaczego myślenie wizualne działa?
Dlaczego myślenie wizualne działa?
Piotr Poznański

W poprzednim artykule pokazałem Ci, co to jest myślenie wizualne (tu link) i pokazałem podstawowową korzyść z jego wykorzystania - skutecznejszą komunikację i łatwiejsze przekazywanie złożonych idei. To jednak zaledwie czubek góry lodowej, dlatego dzisiaj skupię się na pokazaniu jak to się dzieje, że myślenie wizualne działa.

Około 20% Twojego mózgu jest przeznaczone tylko i wyłącznie dla wizji, ale nerwy optyczne rozgałęziają się i przechodzą przez całą jego powierzchnię.
Sumarycznie ponad 50% - 80% (zależy od badań) mózgu zaangażowane jest przetwarzanie bodźców wizualnych. Uznajmy więc, że jest to średnio 75%, czyli 3/4. Teraz widzisz, dlaczego próba komunikacji tylko za pomocą środków werbalnych to odwołanie się do zaledwie 1/4 Twoich możliwości? Jest to wspomniane w poprzednim artykule (link) używanie jednej ręki do wspinania się na drzewo.
Gdy zdamy sobie sprawę, jak duża część mózgu bierze udział w przetwarzaniu wizualnym, nie trudno się przekonać, że to właśnie przetwarzanie wizualne jest tym, do czego nasze mózgi zostały stworzone.



Jest to dodatkowo naturalnie występujący jako pierwszy, proces poznawania i rozumienia świata. Zaraz po narodzinach nie mamy wrodzonej zdolności posługiwania sie werbalną częścią mózgu. Rodzimy sie natomiast ze zdolnością rozpoznawania podstawowych kształtów, twarzy, kolorów i ruchu.

To wszystko prowadzi, do efektu nadrzędności obrazu nad słowem.



Efekt Nadrzędności Obrazu mówi o tym, że informacje łatwiej zapamiętujemy poprzez oglądanie obrazów niż poprzez oglądanie ich odpowiedników w słowie pisanym.

Dlaczego tak się dzieje? Skąd się bierze „picture superiority effect”?
Wyjaśnienia tego efektu są nadal nieznane i naukowcy ciągle nad tym debatują. Są jednak dwie mocne teorie, które komplementarnie zarysowują obraz. :)



Teoria dualnego kodowania postuluje, iż ludzie przetwarzają i składują informacje na dwa sposoby: werbalnie i wizualnie. Wizualne i werbalne informacje przetwarzane są odmiennie i za pomocą odrębnych kanałów w umyśle, tworząc oddzielne reprezentacje.
Dla przykładu powiedzmy, że składujesz koncepcję "jabłko" jako słowo 'jabłko' i jako obraz jabłka. Zapytany o przypomnienie, możesz wyciągnąć z umysłu zarówno słowo jak i obraz indywidualnie lub oba jednocześnie. Gdy przywołasz słowo, obraz jabłka nie jest stracony i nadal może być przywołany w późniejszym czasie. Zdolność do kodowania bodźca na dwa różne sposoby zwiększa szansę zapamiętania informacji w porównaniu do sytuacji, gdyby była ona kodowana tylko w jeden ze sposobów. Chcesz lepiej zapamiętać obraz? Opisz go słowami. Chcesz lepiej zapamiętać czytany tekst lub mówiony? Zobrazuj go.

A skoro mamy drugi zapasowy system do kodowania, to wreszcie nie trzeba używać tylu słów, bo można wg zasady:
++tutaj hasło i rysunek obraz jest wart 1000 słów (redukcja z 1000 do 1)
Warto zatem nauczyć się ten obraz tworzyć - odciążamy w ten sposób werbalną część umysłu. Możemy zredukować ilość informacji werbalnej.

Taki podwójny sposób kodowania informacji w mózgu to pierwszy powód, dlaczego myślenie wizualne tak dobrze działa. Jest jeszcze drugi komplementarny powód.

Obrazy posiadają dwie kodujące przewagi nad słowami. Pierwsza przewaga mówi o tym, że obrazy są percepcyjnie bardziej od siebie odmienne niż słowa, zwiększając ich szansę na przywołanie z pamięci. W eksperymentach których podobieństwo między obrazami byo wysokie, nie pojawiał się efekt przewagi obrazu nad słowem. Druga przewaga jest taka, że obrazy uważa się także za niosące znaczenie bardziej bezpośrednio niż słowa. Teoria poziomów przetwarzania jest też tutaj ważna. Według niej słowa i obrazy oznaczające (te same) pojęcia oceniane jako przyjemne, zapamiętywane są w podobnej skuteczności - przyjemność powoduje zaangażowanie obszarów emocjonalnych, a więc kodowanie na głębszym poziomie.

Efekt nadrzędności obrazu wynika z lepszego kodowania obrazu niż słowa.



Użycie samego systemu werbalnego uruchamia głównie ośrodki mózgu odpowiedzialne za mowę. Towarzyszą temu czasami wyobrażenia, ale jak widać na wielu lekcjach, wykładach i przemowach (po śpiących mózgach wielu osób) sama mowa nie za bardzo je angażuje. Badania naukowe Jackie Andrade wyraźnie to udowadaniają. Osoby słuchające tylko wiadomości werbalnej, w porównaniu do tych które  podczas jej odsłuchiwania poproszone były nawet nie o tyle o rysowanie, a jedynie zamalowywanie ołówkiem kółek, lepiej przypominały sobie treść tych wiadomości. Dzieje się tak dlatego, że w sytuacji aktywacji jedynie obszarów językowych mózgu, bardzo ważna reszta - jego część zwana siecią domyślną (default network of the brain) - jest zbyt słabo pobudzona i popada w stan letargu. Jest to tryb oczekiwania na bodźce, kiedy to najczęsciej uwaga zwraca się do wewnątrz i zaczynamy myśleć o tym, co było wczoraj albo marzyć o tym, co będzie jutro. Ot i mamy wyjaśnienie mechanizmu myślenia o niebieskich migdałach. :)
Jeżeli więc widzisz kogos bazgrającego, to nie powstrzymuj go! Jego umysł właśnie desperacko stara się utrzymać uwagę na treści  tego, co jest mówione i właśnie dlatego sobie bazgra! Jak sobie przypomniasz, ponad 60-80% mózgu używane jest do przetwarzania bodźców wizualnych.
Dopiero właśnie przy takim komplementarnym użyciu mózgu werbalnego i obrazowego, odbiorca osiąga optymalne jego pobudzenie.

Właściwie w tym miejscu mógłbym przejść do opisania dokładnych korzyści, jakie z myślenia wizualnego czerpią nadawca i odbiorca, ale o tym następnym razem.

Artykuły powiązane